Holidays without my pupils / Wakacje bez moich uczniów


 

        I still remember those times when I was a pupil and I was looking forward my summer holidays. Now, I am a teacher and summer holidays have started few days ago. How do I feel during my first summer break when I am a student but a teacher as well? To be honest, I already miss my pupils! Seriously, it is not a joke; although I thought that I have had enough of them.

        This year was extremely hard for me to survive because of my studies (which are not so easy by the way) and because of my work that consumes a lot of my time. I started my work in private language school and I really wanted to be the best teacher for my pupils. I was always trying to do my best for them and for myself in order to develop as a teacher and as a person.

       One may think that now during my long holidays I should rest and have some free time just for myself. Well, I am really trying to do so, yet it is not so easy. After the end of the school year, I was sleeping one day. Whole day in pajama! Yeah! This is one of the advantages of being a teacher, my loves.

        After this one day of being totally lazy, I decided to work a lot. Why? The answer is: for my students. Sounds crazy and ridiculous for some of you? Probably, you are right but after you will finally sentence me, give me one minute to excuse myself.

        When I started my work, I felt like I am never going to be a good teacher. I thought that I don’t like children and I am not able to communicate effectively with them. I am using a lot of sarcasm and irony in my private life and I was not sure how children will react to this. Eventually, I am great when it comes to work with children, especially those 2 – 3 years old. It is definitely my favorite age. Those pupils are treating me like their aunt and it is the best feeling in the world! Of course, I love my older students as well. Still, I find myself better with those little adorable creatures.

       Last week, I was working from 8 am till 8 pm. I was painting, sticking, building, creating a lot of things that I am going to use during my next year. I felt like Picasso sometimes, literally. I must admit, that I left part of my heart in my school during that week. I hope that my pupils will like what I have prepared for them.

      As you can see, theoretically I have holidays but practically I feel obliged to be in my school and to prepare really awesome things for my pupils. And to be honest, I feel great. Probably, I will make a “rehab week” during these two months that I have free, but now I miss my students too much! I am very lucky to have work that I am in love with!


      Wciąż pamiętam te czasy, kiedy byłam uczennicą i z niecierpliwością wyczekiwałam na swoje letnie wakacje.  Teraz, jestem nauczycielem, a wakacje zaczęły się dla mnie kilka dni temu. Jak się czuję podczas pierwszych wakacji kiedy jestem zarówno studentką jak i nauczycielką? Prawdę mówiąc, już tęsknię za moimi uczniami! Naprawdę, nie jest to żaden żart, chociaż wcześniej wydawało mi się, że mam już ich dosyć.

      Ten rok był dla mnie niezwykle ciężki ze względu na moje studia, które nie są znowu takie proste, i na mają pracę, która pochłania wiele mojego czasu. Zaczęłam pracę w prywatnej szkole językowej i naprawdę chciałabym najlepszym nauczycielem dla moich uczniów. Za każdym razem dokładałam wszelkich starań dla nich ale również dla samej siebie. Rozwijało mnie to jako nauczyciela i człowieka.

      Niektórzy pewnie myślą, że podczas takich długich wakacji powinnam odpoczywać i mieć wolny czas tylko dla samej siebie. No cóż, naprawdę staram się to robić, ale to wcale nie jest takie oczywiste. Po zakończeniu roku szkolnego spałam cały dzień. Dokładnie, tak, cały dzień spędziłam w piżamie! To właśnie jedna z zalet bycia nauczycielem.

       Po tym dniu zupełnego lenistwa, postanowiłam jednak pracować. Dużo pracować. Po co? Odpowiedź brzmi:  dla moich uczniów. Brzmi jak wariactwo i coś zupełnie niedorzecznego dla niektórych z Was? Pewnie macie nawet rację, ale zanim osądzicie mnie ostatecznie, proszę o minutę na usprawiedliwienie samej siebie.

      Kiedy zaczynałam pracę, czułam, że nigdy nie będę dobrym nauczycielem. Wydawało mi się, że nie lubię dzieci i nie będę w stanie się z nim porozumieć. W swoim życiu prywatnym stale używam sarkazmu i ironii, więc obawiała się reakcji dzieci. Okazało się jednak, że świetnie dogaduję się ze swoimi uczniami, szczególnie tymi dwu i trzy letnimi. To zdecydowanie mój ulubiony wiek. Ci uczniowie traktują mnie jak swoją ciocię i to zdecydowanie najlepsze uczucie na świcie! Oczywiście, kocham również moich starszych uczniów. Mimo to, z tymi małymi słodkimi stworzeniami czuję się zdecydowanie lepiej.

     W ciągu ostatniego tygodnia, pracowałam od 8 rano do 8 wieczorem. Malowałam, przyklejałam, budowałam, tworzyłam mnóstwo rzeczy, które będę wykorzystywać w przyszłym roku szkolnym. Czasami czułam się jak Picasso, dosłownie! Muszę przyznać, że w ciągu ostatniego tygodnia, zostawiła w szkole połowę mojego serca. Mam jedynie nadzieję, że moi uczniowie docenią to, co dla nich przygotowałam.

      Sami więc widzicie, że teoretycznie mam wakacje, natomiast praktycznie czuję się zobowiązana do tego, by przygotowywać naprawdę niesamowite materiały dla moich uczniów. I szczerze mówiąc, świetnie się z tym czuję. Prawdopodobnie robię sobie taki tydzień odwyku od szkoły, ale na razie za bardzo tęsknię za moimi uczniami.  Jestem niezwykłą szczęściarą, mając pracę, którą naprawdę kocham! 


 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s