One teacher, two faces / Jeden nauczyciel, dwa oblicza

   


     

          I am just a one teacher, but I have two faces. It does not mean that with my students and their parents I am a responsible person and after the school I am a totally crazy woman. It is not what I mean by writing that I have two faces. I teach children in a various age so I have to behave in a different way when I have classes with group of 5 year old children than when I have a group of 10 year old students.

           Imagine a situation. It is for example Friday and I have classes with small children – they are about 3 years old. I know that those children treat me like their aunt. It is not possible for me to wear ripped jeans and a bun on my head. I am aware that I should behave like the best aunt in the world. I am always sweet and calm. I am aware that those children have need to hug sometimes or just to sit with me after the lesson and play a bit longer.

          After one of my lessons children left the classroom and I started to clean inside. One of my pupils went back and hugged me. It was the moment when I realized that I am not only a teacher. She started to run with me around the room and play with me as if I were her friend. I must say that I felt like a child again. It was awesome.

         When I have classes with my oldest children, they are always full of funny and cool things. I do really try to be a cool teacher. The homeworks that I am giving to mu pupils are for example learning words on quizlet.com. They love that type of learning because it is a pure fun. The secret is that even I am making those assignments on quzilet. The best part of those exercises for my students is that they can compete with me. When they are coming to the school, they are always proud if they made something faster than I did.

           To be honest, I am relatively a young person but there are some moments in which I feel like a dinosaur in comparison to me children. I am always trying to be the coolest version of myself. Sometimes I am making some mistakes on purpose because I want my children to laugh loudly. Why? Because I want them to be happy and to take from their life what is the best in it.


         Jestem jedną nauczycielką, ale mam dwa oblicza. Nie oznacza to, że przy moich rodzicach i uczniach zachowuję się odpowiedzialnie, a po zajęciach przemieniam się w szaloną kobietę. Nie o to mi chodzi, kiedy mówię o swoich dwóch obliczach. Uczę dzieciaki w różnym wieku, więc muszę inaczej zachowywać się przy 5 latkach, a inaczej przy 10 latkach.

        Wyobraźcie sobie taką sytuację. Przykładowo, jest piątek i mam zajęcia z maluchami, które mają około 3 lat. Doskonale wiem, że te dzieciaki traktują mnie jak ciocię. Nie mogę wtedy nosić porwanych dżinsów i śmiesznego koka na głowie. Mam świadomość tego, że powinnam zachowywać się jak najlepsza ciocia na świecie. Zawsze jestem milutka i opanowana. Wiem o tym, że te maluchy czasem potrzebują się przytulić czy po porostu posiedzieć ze mną chwilę dłużej w klasie po skończonych zajęciach.

        Po jednych z moich zajęć, dzieciaki opuściły klasę, a ja zaczęłam w niej sprzątać. Jedna z moich uczennic wróciła do środka i przytuliła się do mnie. To był właśnie ten moment, kiedy uświadomiłam sobie, że nie jestem dla moich uczniów tylko nauczycielem. Zaczęłyśmy wtedy biegać razem po klasie i bawić się jakbyśmy były przyjaciółkami. Muszę przyznać, że czułam się znowu jak dziecko i to było naprawdę świetne uczucie.

        Kiedy mam zajęcia ze starszymi uczniami, zawsze są one przepełnione jakimiś nowymi i fajnymi elementami. Naprawdę staram się być nauczycielem na czasie. Jedną z prac domowych, które zadaję swoim uczniom, jest uczenie się słówek poprzez aplikację quzilet.com. Uczniowie uwielbiają takie typy prac domowych, ponieważ nauka jest wtedy czystą przyjemnością. Między Bogiem a prawdą, to ja sama często rozwiązuję te prace domowe. Najlepszą częścią korzystania z tej aplikacji jest oczywiście fakt, że uczniowie mogą konkurować między sobą. Przychodząc na zajęcia, zawsze są dumni jeśli pobili jakiś rekord ustanowiony przeze mnie.

         Szczerze mówiąc jestem dość młodą osobą, ale zdarzają się takie momenty, kiedy czuję się przy moich uczniach jak z epoki lodowcowej. Za każdym razem staram się być najfajniejszą wersją samej siebie. Zdarza się nawet, że specjalnie popełniam jakieś błędy, ponieważ chcę aby moje dzieciaki głośno się z nich śmiały. Z jakiego powodu? Ponieważ chcę, aby moi uczniowie byli szczęśliwi i czerpali z życia to wszystko, co w nim najlepsze.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s